Dostałam do obróbki zdjęcia Katarzyny, które robiła Aneta i efekt jest tu:
Tak bardzo tęsknie za tą panią na zdjęciu.. :(
Koniecznie musimy iśc na zdjęcia i najlepiej w przyszły weekend. Te nasze wspomnienia są niezapomniane i do tej pory dostarczają mi duża dawkę radości. Akurat w tym momencie przypomniało mi się bieganie w parku z butelką ruskiego szampana w sylwestra.. ;D ajj, tak bardzo bym chciała pójśc z Tobą do paradiso i wrócic o trzeciej rano, jeśc w łóżku czekoladę, rozmawiac z Boryskiem przez telefon tak, żeby nie ogarniał która z nas co mówi i w końcu spac tylko 2 godziny! xD
Może zakonnica dalej gra na automatach?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz